Blog > Komentarze do wpisu

D. Biczel "Chadzi na moj gołas"

Tytuł książki oznacza "Chodź na mój głos". Są to wspomnienia białoruskiej poetki Danuty Biczel, mieszkającej przez wiekszość swojego życia w moim kochanym Grodnie. Wspomnienia jej są wyjątkowe, ponieważ poetka pisze nie tyle o sobie, co o ludziach ważnych dla białoruskiej historii i kultury, z którymi miała szczęście obcować, korespondować, przyjaźnic się. W książce jest dużo informacji na ich temat, jest to cenne ze względu na to, że często byly to osoby niewygodne dla władz komunistycznych (i nawet tych obecnych), więc nie uczyliśmy się o nich w szkole, a jeśli nawet, to nie takie rzeczy nam o nich mówiono. Dużo jest też  o historii Grodna. Książka bardzo dla mnie wzruszająca i motywująca. Zdaję sobie sprawę, że przeciętny Polak z tej mojej notki nie skorzysta, ale może zabrnie tu kiedyś ktoś białoruskojęzyczny - takim osobom lekturę gorąco polecam. Pod jej wpływem zaczęłam aktywniej pisać mój blog białoruski.

Ksiązka została wydana w serii "Biblioteka grodzieńska" dzięki współpracy Ruchu za Wolność (Grodno) z Kolegium Europy Wschodniej z Wrocławia, Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP oraz władzami Wrocławia – miasta partnerskiego Grodna. Taka polska pomoc jest dla Białorusinów czymś wspaniałym.

---

"„Chadzi na moj holas” - wspomnienia grodnianki Danuty Biczel – znanej białoruskiej poetki, ur. w 1936 roku są kolejną pozycją w Bibliotece Grodzieńskiej. To pierwsze wydanie jej wspomnień na temat swojego zycia, tworczosci, Grodna, znanych ludzi, którzy tu mieszkali i mieszkają. Autorka opowiada o spotkaniach z prześladowaną inteligencja, o próbach pokazania świadomości białoruskiej w sowieckich czasach. Opowiada o swojej przyjaźni z Vasilem Bykawem, Larysą Geniusz, o pierwszych zwiastunach ruchu demokratycznego w Grodnie, którego była jedną z czołowych postaci." (z www.bialorus.pl)

niedziela, 13 lutego 2011, wwgnika

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: