Blog > Komentarze do wpisu

Hanka Lemańska "Chichot losu"

Książkę kupiłam po przeczytaniu wpisu Kasi Eire i przeczytałam jeszcze w maju. Zaległości mam duże i właśnie zaczynam nadrabiać. "Chichot..." jest bardzo sympatyczną opowiastką o kilku miesiącach z życia Joanny, która z nowoczesnej i chłodnej bizneswoman staje się stopniowo pełną ciepła i troskliwą kobietą. Generalnie te cechy były w niej chyba tylko uśpione, a by je obudzić, trzeba było jedynie wpuścić do swojego świata innych ludzi. Owszem, łatwiej wtedy zostać zranionym, ale i korzyści, jeśli się zaryzykuje, są wielkie. Niby wszyscy o tym wiemy, ale często lęk przed cierpieniem z powodu otwarcia na innego człowieka jest tak duży, że żadne domniemane korzyści nie kuszą. Spotkałam się nie raz z takim przypadkiem i stwierdzam, że trudno jest obcować z takimi ludźmi, wręcz czasami boleśnie, bo w tym swoim strachu żyjąc, potrafią (nieświadomie?) skrzywdzić tego, kto wyciąga pomocną dłoń wiele razy i zostaje zignorowany. Wracając jednak do "Chichotu" - książka idealna jest na podróż lub sobotni wieczór, w celu zapomnienia na chwilę o codzienności. Czyta się przyjemnie, przemiana bohaterki jest wiarygodna, czego jeszcze chcieć?

niedziela, 30 października 2011, wwgnika
Tagi: 2011 Lemańska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/10/31 12:29:58
cieszę się, że ci się podobała. Zawsze, kiedy widzę wpis książki, która polecałam, mam dreszcze, że ktos powie - co ta glupia baba rekomendowała?
-
2011/10/31 19:02:47
no coś Ty! na tym, co polecasz, jeszcze się nie zawiodłam :)